Spotkanie z agentem ubezpieczeniowym – nie takie straszne!

Wielu klientów unika spotkania z agentem ubezpieczeniowym, obawiając się, że będzie polecał  drogie produkty, po to by zyskać większą prowizję. Opierają się więc na opiniach znajomych i krewnych lub anonimowych wpisach na forach. Jednak jeśli chcemy nabyć polisę idealnie dopasowaną do naszych potrzeb i możliwości, rozmowa z agentem jest zalecana, a wręcz konieczna.

Powyższe obawy klientów ma zlikwidować mająca wejść w życie 23 lutego 2018 r. znowelizowana ustawa dot. dystrybucji ubezpieczeń. Nakłada ona na całą branżę ubezpieczeniową (nie tylko agentów i brokerów, ale również zakłady ubezpieczeń) obowiązek informowania klienta o wysokości pobieranej prowizji przy zakupie polis na życie o charakterze inwestycyjnym. Zobowiązuje ona również pośredników ubezpieczeniowych do uczciwego i profesjonalnego doradztwa zgodnie z najlepiej pojętym interesem klienta.

Ustawa będzie także obligowała branżę do szkoleń produktowych, powstanie też nowy rejestr pośredników ubezpieczeniowych z jasnym podziałem na agentów (sprzedających produkty jednego lub kilku towarzystw ubezpieczeniowych) i brokerów, których zadaniem jest wyszukiwanie jak najkorzystniejszej oferty wśród produktów różnych ubezpieczycieli.

Agent to doradca, nie tylko handlowiec

Nie znaczy to wcale, że dotąd agenci ubezpieczeniowi działali na szkodę klienta. Rynek pośrednictwa ubezpieczeniowego ma bowiem te specyfikę, że nieubłaganie eliminuje nierzetelnych i nieuczciwych agentów – 80% adeptów tego zawodu wykrusza się w ciągu pierwszych 3 miesięcy pracy, a zostają w nim ci, którzy nieustannie się uczą, nie żałują czasu na rozmowę z klientem i postępują etycznie. Tacy ludzie są polecani przez klientów (na forach i poprzez tzw. „pocztę pantoflową”) i chętnie zatrudniani przez firmy brokerskie. Dlatego zanim spotkamy się z agentem, warto sprawdzić jego wiarygodność i fachowość w sieci lub wśród znajomych lub też skorzystać z pomocy sprawdzonej multiagencji ubezpieczeniowej, zatrudniającej wyłącznie renomowanych i licencjonowanych agentów.

O co pytać agenta podczas spotkania?

Typowe spotkanie z agentem ubezpieczeniowym trwa 1-2 godz. i warto się do niego przygotować, wyszukując w sieci produkty reprezentowanego przez niego towarzystwa, studiując ranking ubezpieczeń na życie i zaznajamiając się z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia poszczególnych polis. Warto też obliczyć sumę swoich miesięcznych wydatków, co ułatwi wyliczenie kwoty, jaką będziemy mogli przeznaczyć na składkę ubezpieczeniową. Podczas spotkania należy spytać o następujące kwestie:

  1. Jak duże składki powinieneś płacić, aby dana polisa zapewniała rzeczywistą ochronę ubezpieczeniową i czy przy Twoich wydatkach domowych jesteś w stanie im sprostać przez wiele lat?
  2. Jakie są wszystkie opłaty potrącane przez ubezpieczyciela za obsługę danej polisy (w przypadku polis inwestycyjnych może to być m.in. opłata administracyjna, opłata za kupno jednostki funduszu inwestycyjnego, za zarządzanie aktywami – często nie są one wyszczególniane w OWU!).
  3. Jakie są warunki rezygnacji (tzw. wartość wykupu) z polisy lub możliwości czasowego zawieszenia opłacania składek i czy będziesz objęty ochroną ubezpieczeniową w momencie zaprzestania opłacania składki?
  4. Jakie są okresy karencji i wszelkie wyłączenia w rekomendowanej przez agenta polisie?
  5. Czy przysługują Ci jakieś premie związane z regularnym i terminowym opłacaniem składek?

To pięć podstawowych pytań, które można rozszerzyć o bardziej szczegółowe po dokładnej lekturze OWU. Pamiętajmy, że polisa to zobowiązanie na wiele lat, dlatego nie żałujmy naszego czasu na spotkanie z co najmniej dwoma agentami ubezpieczeniowymi, bo tylko rozmowa z kompetentnym doradcą i możliwość porównania różnych produktów pomoże nam wybrać idealnie dopasowaną do naszych potrzeb polisę na życie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *